2026-10-14 Metoda

Rozpoznanie: ile godzin zjada Wasz proces

Zanim cokolwiek zbudujemy, siadamy przy Waszych procesach i liczymy godzyny. Wynik to mapa — nie obietnica.

Pierwsze pytanie, które pada w rozmowie o automatyzację, to zwykle „na czym to zrobicie?”. Drugie — ważniejsze — brzmi: „który proces ruszyć jako pierwszy?”. Odpowiedź na nie wymaga rozpoznania.

Na czym polega rozpoznanie

Siadamy przy Waszych procesach i liczymy godzyny. Nie na podstawie deklaracji — na podstawie tego, jak dokumenty faktycznie wpływają, kto je przepisuje, kto akceptuje i ile czasu stoi czekanie.

Wynik to mapa:

  • skąd wpływa faktura albo zamówienie: skrzynka, skan, PDF, KSeF, treść maila;
  • kto dziś przepisuje pola i do którego systemu trafiają;
  • kto akceptuje, kto zastępuje osobę nieobecną i po jakim czasie dokument nie może stać;
  • które pola odczyt odda sam, a które idą do osoby, bo odczyt jest niepewny.

Czas tego kroku: 1–2 tygodnie.

Co z mapy wynika

Z mapy wychodzi kolejność. Jeden obieg na raz — kolejny dokładamy wtedy, gdy poprzedni działa bez nas. Nie obiecujemy, że zautomatyzujemy wszystko. Pokazujemy, co się opłaca ruszyć jako pierwsze i dlaczego.

Czego to nie jest

To nie jest „bezpłatny audyt”, po którym dostajecie ofertę na wszystko. Nie zbieramy danych po to, żeby sprzedać więcej. Rozpoznanie kończy się mapą i wyceną jednego pierwszego procesu — niczym więcej.

Po rozpoznaniu

Dopiero z mapy wybiera się narzędzie. Czasem to będzie platforma, którą już macie. Czasem coś innego. Ale narzędzie pojawia się w środku rozmowy, nie w nagłówku oferty.

Bo to, co zostaje u Was, to działający proces — nie logo na stronie.

Pojęcia w tym tekście — słownik
O autorze
Aion Automation
Małopolska · od 2024

Mały zespół, który buduje automatyzacje i własne narzędzia AI. Maszyna wykonuje pracę odtwarzalną, a decyzja i odpowiedzialność zostają po stronie człowieka.

O nas →

← Wszystkie wpisy