Narzędzia, których używamy — i dlaczego
Narzędzie wybiera się po procesie, nie odwrotnie. Oto jakie platformy są w naszym warsztacie i do czego je stosujemy.
Zasada
Narzędzie pojawia się w środku rozmowy, nie w nagłówku oferty. Nie zaczynamy od platformy — zaczynamy od procesu. Dopiero po rozpoznaniu wiadomo, które narzędzie pasuje do danego obiegu.
Co mamy w warsztacie
Platformy automatyzacji
Używamy platform, które pozwalają budować obiegi bez pisania kodu od zera. Każda ma swoje miejsce: jedna lepiej radzi sobie z integracjami API, inna z obiegiem dokumentów. Wybór zależy od procesu, nie od naszej preferencji.
Przeglądarka (Falcon Browser)
Własna przeglądarka do monitoringu i zbierania danych. Nie jest to „bot” — to narzędzie, które patrzy w imieniu firmy: sprawdza strony, zbiera informacje, monitoruje zmiany.
Silnik (Chaos)
System, który buduje i utrzymuje to, co robimy. Zarządza wdrożeniami, śledzi wersje, pilnuje, żeby procesy działały bez przerw.
Bazy wiedzy
Budujemy bazy wiedzy na bazach, które już istnieją — nie tworzymy nowych od zera. Każda baza ma podane źródło: skąd pochodzi informacja i kiedy została zebrana.
Czego nie robimy
- Nie wybieramy narzędzia przed rozpoznaniem procesu.
- Nie pokazujemy nazwy narzędzia w nagłówku oferty.
- Nie obiecujemy, że jedno narzędzie zrobi wszystko.